Pyszne zapiekanki makaronowe
Pyszne zapiekanki makaronowe

Potrawy jednogarnkowe są bardzo popularne w naszych domach, ponieważ są łatwe w przygotowaniu i bardzo smaczne.

Jedną z lepszych potraw tak zwanych jednogarnkowych jest zapiekanka makaronowa, czyli coś w rodzaju makaronu serwowanego z sosem, mięsem i warzywami, upieczonego pod wartswą sera żołtego. Zapiekanka jest łatwa w przygotowaniu – wystarczy do żaroodpornego naczynia wsypać surowy makaron, podlać go osoloną wodą i wstawić do rozgrzanego piekarnika. Gdy makaron nieco zmięknie, dodajemy do naczynia dowolne dodatki – brokuły, marchewkę, mięso, podlewamy sosem, na przykład na bazie śmietanki doprawionej przyprawami, i pod koniec pieczenia posypujemy potrawę startym żółtym serem. Jeśli mamy ochotę na zapiekankę bolognese, do makaronu dodajemy pokruszone mięso mielone, osolone i popieprzone, i zalewamy całość sosem bolońskim typu fix. Zapiekanka taka jest więc bardzo łatwa w przygotowaniu, jednak jej upieczenie zajmuje nieco czasu – około połtorej godziny. Zawartość zapiekanki możemy dowolnie modyfikować zgodnie z naszymi upodobaniami. Jeśli mamy ochotę na delikatną, warzywną zapiekankę, lekkostrawną i pełną wartościowych składników, dodajmy do niej brokuły, marchewkę, fasolkę szparagową i kawałki osolonej i popieprzonej piersi z kurczaka. Gdy posypiemy ją z wierzchu żółtym serem, wszystkie skladniki zapiekanki połączą się dokładnie i będą stanowiły zwartą calość, nieco przeciwnie do ugotowanego makaronu z sosem. Jeśli nie chcemy dodawać do zapiekanki tłustej śmietanki, możemy podlać ją bulionem, ewentualnie dodać do niego roztrzepane jajko, które będzie stanowiło spoiwo podobne do sera, dzięki czemu potrawa będzie też niskokaloryczna.

Ser pleśniowy nie tylko na zimno
Ser pleśniowy nie tylko na zimno

Sery pleśniowe coraz częściej goszczą w naszych kuchniach, i są dobrodziejstwem dla naszych kubków smakowych.

Specjalnie wyhodowana w odpowiednich warunkach pleśń na serze potrafi nadać mu wyjątkowego smaku i aromatu. Choć wiele osób mówi o brzydkim, wręcz odrzucającym zapachu takich serów, to w niewielkiej ilości i w połączeniu z odpowiednimi składnikami, tworzą one wspaniały aromatyczny dodatek do dań gorących i przystawek. Przykładowo, gorące mięsa, makarony lub nawet warzywa pod delikatną warstewką mieszaniny różnych serów pleśniowych stają się aromatyczne i bardziej sycące. Wytrawni smakosze uwielbiają ich mdły smak, i aromat, który trzeba po prostu polubić. Sery pleśniowe różnych gatunków znane są najlepiej w postaci deski serów, podawanych z winogronami, jagodami i w towarzystwie francuskiego wina. Są też wspaniałe na gorąco – wiele osób uwielbia świeże, chrupiące bagietki posmarowane obficie grillowanym serem camembert i zanurzone w słodko-kwaśnej konfiturze z żurawiny. Wino uwalnia ich aromat i tworzy wykwintną mieszankę smaków na języku. Ten rodzaj serów wspaniale się topi, i w związku z tym często serwowany jest w minimalnych ilościach jako dodatek, na przykład do pieczeni, do farszu roladek mięsnych, czy do różnych makaronów, w szczególnosci podawanych z brokułami, które świetnie komponują się z aromatycznym serem. Również pizza posypana mozarellą i odrobiną pokruszonego sera z niebieską pleśnią, będzie smakowała zupełnie inaczej i bardziej wytwornie. Choć sery pleśniowe słyną ze swej wysokiej ceny, nie używa się ich w kuchni w dużych ilościach, a wręcz przeciwnie – by potrawa zyskała za ich obecnością, należy używać serów bardzo oszczędnie.

Deski serów jako wykwintna przekąska
Deski serów jako wykwintna przekąska

Deska serów swoje pochodzenie zawdzięcza Francji, ale coraz częściej możemy ją spotkać nawet na polskich stołach.

Jeśli masz za zadanie przygotowanie szybkiej, niezbyt pracochłonnej kolacji dla przyjaciół, deska serów będzie doskonałym rozwiązaniem. To świetna przekąska, którą serwuje się oczywiście w towarzystwie owoców i obowiązkowo – schłodzonego, dobrego wina. Sery, które nadają się na tę przystawkę, to wszelkiego rodzaju sery pleśniowe – zarówno te z białą, jak i niebieską pleśnią, czyli lazur, gorgonzola, brie, czy camambert. W zasadzie jedyną wadą jest to, że ta przystawka jest dosyć droga, gdyż ceny serów pleśniowych oscylują w granicach kilkudziesięciu złotych za kilogram. W cenie około 6-10 złotych możemy natomiast kupić sery pakowane po kilkaset gram, które mogą być lepszym rozwiązaniem na niewielkie przyjęcie. Możemy również wybrać nieco tańszą wersję, serwując gościom pokrojone w niewielkie kawałki żółte sery lepszego gatunku, te z ziołami, lub możemy posypać je lekko czubrycą, by nabrały fantastycznego aromatu. W sprzedaży są również ciekawe sery czerwone, z pomidorami suszonymi, lub z ziołami, które również nadają się na taką przystawkę. Do serów serwujemy świeże winogrona, borówki lub żurawinę, w formie świeżej lub konfitury. Z kolei jeśli chodzi o wina, nie ma większego znaczenia, czy będa to wina białe, różowe czy czerwone, jednak najlepiej pasują tu wina wytrawne lub półwytrawne. Nieco mdły, aromatyczny ser świetnie komponuje się ze słodyczą soczystych owoców lub gęstej konfitury, a popijanie go winem tworzy rewelacyjną mieszankę, która rozpływa się w ustach i daje niesamowity posmak.

Za co kochamy piwo
Za co kochamy piwo?

Wśród ulubionych napojów ludzi z całego świata znajduje się nie cola, ale właśnie piwo.

Piwo to fermentowany napój z chmielu i słodu, często aromatyzowany, poddawany zabiegom mającym na celu uszlachetnić jego jakość, kolor czy zmienić jego smak. Wciąż najbardziej popularne jest piwo jasne pełne, które stanowi około 80% zawartości piwnych półek w marketach. Nie oznacza to jednak, że brakuje smakoszy innych, nieco bardziej szlachetnych, a co za tym idzie – droższych piw. A zatem mamy też piwa ciemne, miodowe, wędzone, owocowe, ryżowe, pszeniczne, niepasteryzowane – i wiele innych, bo przemysł piwny jest naprawdę fantastycznie rozwinięty, i amatorzy tego złocistego trunku z pianką mają dziś ogromny wybór różnych piw. Co więcej, praktycznie w każdym zakątku świata możemy spróbować piw lokalnych, warzonych w małych browarach, z zachowaniem pewnej specyfiki danego regionu. Ogromną popularnością cieszą się browary z restauracjami i pubami, w których można spróbować lokalnego piwa, warzonego na miejscu, i oczywiście ciężko byłoby tam spotkać znane nam popularne marki ze sklepów. Piwo to niskoprocentowy alkohol, który potrafi zamieszać nam w głowie przy większej ilości, jednak pity w umiarze jest lubiany również przez niektóre kobiety. To trunek, w którego piance (koniecznie na dwa palce!) możemy umoczyć usta, a schłodzony i świeży doskonale gasi pragnienie i ochładza w upalny dzień. W dodatku piwo ma dobry wpływ na nerki, gdyż filtruje je i poprawia ich pracę. Lekka goryczka pomieszana ze słodyczą sprawia, że chętnie zastępujemy piwem soki czy napoje gazowane.

Flammkuchen – kuchnia niemiecka w wersji śródziemnomorskiej
Flammkuchen – kuchnia niemiecka w wersji śródziemnomorskiej

W kuchni niemieckiej flammkuchen jest potrawą bardzo popularną, choć bardziej kojarzy się z klimatami śródziemnomorskimi.

Flammkuchen to potrawa doskonale znana w Niemczech, choć składniki, z których została wykonana, przywodzą raczej na myśl Meksyk czy Hiszpanię. Jest to serwowana na płaskim talerzu, lub wręcz na desce tortilla, posypana mozarellą. Na niej układa się poszczególne składniki: pomidory, drobno posiekany boczek, kukurydzę, lub w nieco innej wersji – oliwki, fetę, pomidorki koktajlowe. Potrawę można posypać obficie świeżymi ziołami, na przykład szczypiorkiem i natką pietruszki. Delikatnie zapiekamy ją, aż do rozpuszczenia się sera. Tak naprawdę jest to potrawa banalnie prosta w wykonaniu. Gotową tortillę możemy kupić lub zrobić w kilka minut samemu – wystarczy mąkę pszenną (lub razową, jeśli wolimy) wymieszać z wodą i odrobiną oleju oraz solą, na dość rzadką papkę. Następnie wylewamy masę na rozgrzaną, ale suchą patelnię i podsmażamy krótko z obu stron, aż się zrumieni, a ciasto będzie elastyczne, ale nie chrupiące. Taka potrawa jest bardzo smaczna, sycąca i stosunkowo lekka, ze względu właśnie na tortillę, która jest niskokaloryczna, a stanowi doskonałą alternatywę dla grubego ciasta pizzowego, bułki lub ziemniaków. Jest bardzo smaczna, i może występować na przykład w roli przystawki. Jest też fantastycznym rozwiązaniem jeśli mamy niespodziewanych gości i chcemy na nich zrobić wrażenie, lub gdy chcemy podać coś lekkiego, ale sycącego na rodzinnym grillu. To również potrawa, którą pokochają dzieci, ze względu na jej łagodny smak i podobieństwo do popularnej pizzy czy wrapów serwowanych w ulubionych młodzieżowych restauracjach.